PODZIEL SIĘ

Brytyjki szaleją na punkcie ich przyszłej królowej! Nas to wcale nie dziwi: jest piękna, ma klasę i potrafi świetnie wyglądać, nie wydając (jak na jej możliwości) dużych pieniędzy. Dzisiaj podpatrujemy jej biżuterię w poszukiwaniu inspiracji.

Najsłynniejszy zaręczonowy pierścionek świata

Możemy się założyć, że wśród słynnych pierścionków zaręczynowych ten, który na swoim palcu nosi Kate, jest chyba najpopularniejszy. Jest nie tylko piękny: owalnie oszlifowany szafir cejloński otacza 14 małych brylantów, a całość została oprawiona w białe złoto, ale też drogi: szacuje się, że jego obecna wartość to 300 tysięcy funtów. Na pewno jednak ma przede wszystkim wyjątkową wartość dla księcia Williama, bo wcześniej nosiła go jego matka, księżna Diana. Kate nosi go bardzo często pojedynczo, bez obrączki. Gdy tylko para ogłosiła oficjalne zaręczyny, natychmiast rozpoczęła się gorączka poszukiwań podobnych modeli. Oczywiście większość kobiet decyduje się na pierścionki będące wierną imitacją modelu Kate, wykonane ze srebra i cyrkonii. Nie da się ukryć, że taki model jest bardzo efektowny i na pewno świetnie będzie wyglądał do bardziej eleganckiej stylizacji.

Kolczyki ślubne

Suknia ślubna Kate była jedną z najczęściej kopiowanych sukien po 2011 roku. Także detale, takie jak kolczyki czy buty były szeroko komentowane i powtarzane. Kolczyki, które nosiła Kate w dniu swojego ślubu były wykonane z białego złota i diamentów. Niewielkie, klasyczne w formie kolczyki byly zamówione specjalnie na ślub przez państwo Middleton, którzy podarowani także parę kolczyków młodszej córce, Pippie, będącej drużbą. Kolczyki niosły także pewien symbol – część wisząca tworzyła kształt żołędzia, na pamiątkę dziedzictwa Kate. Ciekawostką jest to, że na swoim zeszłorocznym ślubie Pippa założyła jako „coś starego” właśnie kolczyki, które miała na ślubie Kate.

Naszyjniki na większe wyjścia

Choć jako mężatka Kate może oficjalnie nosić tiarę oraz ma dostęp do klejnotów królewskich, na wielkie wyjścia często wybiera biżuterię z sieciówki. Do grona jej ulubionych sklepów należy ZARA, gdzie często się zaopatruje. Nie da się ukryć, że modele przez nią wybrane najczęściej wyprzedają się w ciągu kilku godzin. Tak było również w 2013 roku, gdy na premierę filmu o Nelsonie Mandeli Kate założyła kolię z hiszpańskiej sieciówki za około 100 złotych. Jaki jest sekret księżnej, że nawet biżuteria ze zwykłego sklepu wygląda na niej jakby kosztowała milion dolarów? Otóż Kate wybiera tylko proste, klasyczne kroje, zamiast modą kierując się ponadczasową klasyką. Takie połączenie sprawia, że nawet tania biżuteria wygląda stylowo i elegancko.


Materiał partnera zewnętrznego