PODZIEL SIĘ

Są takie elementy garderoby, które wydają się być ponadczasowe – skutecznie opierają się modowym trendom i zawsze wyglądają równie elegancko. Klasyczny garnitur, „mała czarna”, prosta koszula czy też choćby dżinsy jako element ubrania nieformalnego wyglądały dobrze założone trzydzieści czy dwadzieścia lat temu, są też ważnymi elementami ubioru w dzisiejszych czasach.

Biżuterią, która skutecznie opiera się modowym trendom są z kolei perły. Jacqueline Kennedy mówiła o nich, że są „zawsze odpowiednie” – nie tylko ponadczasowe, ale stanowią biżuterię najbardziej uniwersalną – możemy założyć je do niemal każdego ubioru i na niemal każdą okazję. Proste kolczyki z perłami na sztyftach są od lat obowiązkowym dodatkiem, którego nie mieć po prostu nie wypada. Ich znakomitym uzupełnieniem są bransoletki z pereł. Te dwa biżuteryjne dodatki cenią nawet kobiety nie gustujące w zbyt dużej ilości ozdób, a ich zakup nie musi wcale stanowić dużego obciążenia dla kieszeni.

Wybór bransoletek z pereł jest dziś ogromny. Najtańsze z nich kupisz już za kilkadziesiąt złotych, ceny najdroższych wyrażane są w tysiącach, albo nawet dziesiątkach tysięcy. Skąd taka duża rozpiętość cenowa? Na cenę może mieć wpływ rodzaj zapięcia (złote czy srebrne, proste czy ozdobne, z innymi kamieniami szlachetnymi lub bez), ale przede wszystkim wyznaczają ją perły – w szczególności ich ilość i rodzaj. Bransoletka jednorzędowa będzie miała ich mniej niż ta złożona z kilku rzędów. Najtańsze modele będą miały jeden rząd małych perełek spłaszczonych, lub o nieregularnych kształtach; jeśli natomiast zamarzą Ci się te okrągłe, musisz przygotować się na dużo większy wydatek. Najdroższe będą bransoletki z dużych pereł morskich o wysokiej jakości – jeśli uda Ci się znaleźć takie o bardzo dobrym połysku, to ich cena będzie należała do najwyższych.

Kupujemy bransoletkę z pereł

Przed zakupem powinnaś przede wszystkim określić budżet, który zamierzasz przeznaczyć na taki zakup – to ile zamierzasz wydać określi Ci gatunek kamieni, które powinnaś oglądać. Jeśli przeraża Cię wydatek powyżej tysiąca złotych, zapomnij o perłach morskich – w niższych cenach znajdziesz tylko bardzo słabej jakości egzemplarze, gorsze nawet od kamieni z wód słodkich. Te słodkowodne będą zazwyczaj nieokrągłe, ale jeśli znajdziesz okazy o pięknym połysku, będą one dużo piękniejsze niż perły doskonale okrągłe o połysku słabym, a za bransoletkę taką zapłacisz kilkaset złotych. Jeśli Twój budżet jest jeszcze bardziej ograniczony poszukaj perełek spłaszczonych, z defektami lub tzw. „barokowych” – mianem tym określane są egzemplarze o nieregularnych kształtach. I w tym przypadku szukaj przede wszystkim pięknego blasku kamieni, gdyż to on przede wszystkim będzie rzucał się w oczy i wpłynie na piękno bransolety bardziej niż ich największe nawet defekty.

A może bransoletka z jedną perłą?

Poza klasycznymi bransoletkami z pereł na rynku znajdziesz bransolety w postaci łańcuszka lub linki z jedną lub kilkoma kamieniami. Zawrotną karierę w Europie robią ostatnio silikonowe linki na nadgarstek z pojedynczą dużą perłą – biżuteria taka noszona jest zarówno przez kobiety jak i mężczyzn do strojów casualowych, a jej niewątpliwą zaletą jest łatwość zakładania czy zdejmowania – elastyczną linkę można po prostu ściągnąć przez dłoń bez jej rozpinania. Atrakcyjne są również ceny takich wyrobów – płacimy tu bowiem tylko za jedną perłę, sama silikonowa linka to kwestia kilku czy kilkunastu złotych.

Kupując taką biżuterię musisz jednak pamiętać, że moda na takie dodatki nie będzie trwać wiecznie. Tradycyjna perłowa bransoletka jest klasyką, którą możesz założyć do każdego stroju i w każdym czasie. Silikonowa bransoletka z perłą modna jest dziś, a za parę lat może odejść w zapomnienie. Może zatem warto zainwestować w coś pięknego i ponadczasowego?


Materiał partnera zewnętrznego

PODZIEL SIĘ